poniedziałek, 24 października 2016

"Patrz mi w oczy. Moje życie z zespołem Aspergera" Robinson'a John'a

Wyobraź sobie, że bez skrępowania mówisz swojemu partnerowi, że nie wiesz czy związek z nim jest najlepszym wyborem. Potem kierując się chłodną logiką zaczynasz porównywać go z kimś innym, podając konkretne powody. Czy jest to humanitarne? Nie. Jednak osoby z ograniczoną empatią mogą nie widzieć w tym nic złego.

Przykład ten zaczerpnęłam z książki "Patrz mi w oczy. Moje życie z zespołem Aspergera" Robinson'a John'a. Narratorem jest sam autor, który przedstawia historię swojego życia nierozerwalnie związanego z chorobą, która przejawia się trudnością emocjonalnego porozumienia z innymi ludźmi.

Na kartach książki obserwujemy jego dzieciństwo, w którym zwykła komunikacja z rówieśnikami staje się barierą nie do przebycia, a także stopniowy proces jego socjalizacji, nawiązywania relacji na płaszczyźnie zawodowej.

Naturalna droga rozwoju podyktowana jego talentami umożliwiła mu otwarcie się na innych.
Jako pasjonat elektroniki od wczesnej młodości poświęcał swój czas na naprawianie odbiorników radiowych, następnie tworzenie efektów specjalnych dla zespołu KISS czy Pink Floyd, a ostatecznie projektowanie gier telewizyjnych. Paradoksalnie awansując na przełożonego działu najbardziej oddalił się od swoich zainteresowań i pojawił w roli, która była dla niego niezwykle trudna. Dopiero założenie warsztatu, w którym zajmował się renowacją samochodów, pozwoliło mu na nowo odnaleźć swoją pasję, przy okazji otwierając go na komunikację z innymi ludźmi.

Wykorzystywanie łatwowierności młodszego brata, wzbudzanie lęku w matce, że jej młodsze dziecko się zgubiło, symulacja rytualnego zabójstwa to sytuacje, których był pomysłodawcą. O ile niektóre z opisanych historii są naganne z moralnego punktu widzenia, oddane z rozbrajającą szczerością otwierają oczy na to jak różnie można widzieć te same rzeczy.

Opisana w książce historia pozwala zrozumieć trudną sytuację osób, których umiejętności empatii są bardzo ograniczone. Pokazuje też jak bardzo krzywdzące jest określenie psychopata, które stygmatyzuje i wyłącza takie osoby ze społeczności. Osoby z Aspergerem, tak jak każdy z nas właśnie przez kontakt z innymi ludźmi mogą być w pełni sobą, a jako że często wykazują szczególną pasję, nierzadko są specjalistami w wybranych przez siebie dziedzinach.

E-book Patrz mi w oczy. Moje życie z zespołem Aspergera [Pobranie pliku z zabezpieczeniem watermark]   "Patrz mi w oczy. Moje życie z zespołem Aspergera" E-book

1 komentarz: